#25 – Kwarantanna

Żeby wpisać się w zasadę nagrywania w drodze do lub z pracy, musiałbym aktualny odcinek nagrać na schodach między parterem a piętrem. Ale na szczęście można się bezpiecznie wybrać na przejażdżkę, więc odcinek powstał w standardowych warunkach.

A w nim mydło i powidło, bo w motoryzacji dzieje się aktualnie niewiele i niewesoło.

Oprócz tego już na samym początku udowadniam, że nawet nie potrafię poprawnie odmienić przez przypadki słowa „złodzieje”.

Chyba nie muszę bardziej zachęcać do posłuchania?

Komentarze facebook

Comments are closed.