#34 – Rękojmia

Ręka do góry kto kupił kiedyś samochód, w którym po krótkim czasie objawiła się poważna usterka, o której sprzedający „zapomniał” wspomnieć. A teraz ręka do góry komu udało się odzyskać pieniądze za usunięcie usterki albo wręcz zwrócić samochód. Tylko nie wszyscy na raz.

W tym odcinku kontynuuję wątek zapoczątkowany w poprzednim, mówiącym o koszmarnej Kii Ceed, której wady nie kończyły się na jej cechach, ale obejmowały też poważną i potencjalnie bardzo kosztowną w naprawie awarię silnika. Opowiem ją o rękojmi, dzięki której nie zostajecie w tej sytuacji ze szrotem pod domem i dzięki której pewnie wiele z was poczuje uglę.